Location,TX 75035,USA

Syndrom gotowanej żaby

Syndrom gotowanej żaby

Syndrom gotowanej żaby - MagdaMeyer.eu - jak wprowadzać zmiany w życiu i w biznesie

Gdzie ja jestem?

Znasz może takie sytuacje, gdy nagle rozglądasz się wokół i zastanawiasz: „co ja tutaj robię?”. Dlaczego jestem w miejscu, które wcale mi nie odpowiada.

Nie taki związek, nie taka praca, nie takie relacje, nie takie cokolwiek innego.

A co gorsza może nawet nie wiesz, jak to się stało, że się tu znalazłaś. Były wielkie plany, potem było jakoś w miarę dobrze, a potem już nie było. I jesteś tu gdzie jesteś i właściwie nie wiesz jak z tego wybrnąć. Masz poczucie, że zapadasz się coraz głębiej i coraz mniej sił masz na zmianę.

Bywa tak? Bywa.

Żaba i zmiany

Podobno (bo nigdy nie próbowałam i lepiej nie próbować!!!), jeśli żabę wrzuci się do gorącej wody, to z niej wyskoczy. Jeśli jednak wrzuci się ją do chłodnej, którą później powoli się podgrzewa, to najpierw żaba niczego nie zauważy, potem będzie jej przyjemnie, coraz cieplej i wygodniej, a później, gdy będzie tak gorąco, że będzie chciała się wyrwać, będzie już zbyt osłabiona gorącem, bo zbyt późno zauważyła drobne zmiany wokół niej.

I my mamy podobnie. Nie zauważamy drobnych zmian. Nie reagujemy na nie, a później stwierdzamy, że coś się zmieniło, gdy jest już bardzo duża różnica wobec tego co było wcześniej. I nawet nie wiemy kiedy zmieniło się tak dużo, że jest za późno, aby móc wrócić do tego co było.

Może na powrót do tego co było nigdy nie był możliwy, ale nigdy nie jest za późno, aby iść do przodu w wybranym przez nas kierunku. Jednak, gdy przyzwyczajamy się krok po kroku do zmieniającej się stopniowo sytuacji, tracimy wolę walki.

Tłumaczymy sobie, że przecież to chwilowa zmiana, przecież to zdarzyło się raz, a potem było lepiej (chociaż potem zdarzyło się jeszcze 3 i 10 razy), przecież wiele się nie zmieniło od ostatniego razu (chociaż miesiąc temu i dwa miesiące było zupełnie inaczej), bo przecież tak już jest i wszystko się zmienia (to fakt, ale nie koniecznie zawsze wbrew nam), że już nie potrafię inaczej, czy cokolwiek innego. Jeśli tak właśnie myślisz, to wtedy pomyśl o żabie.

I wyskocz!

Ona też nie widziała drobnych zmian i jest mocno osłabiona, ale jeśli zbierze wszystkie siły to wyskoczy!

Jeśli więc jesteś w takim momencie – że nie podoba ci się miejsce, w którym jesteś i nawet nie wiesz jak się w nim znalazłaś, to nie zakładaj, że to jest naturalne i tak widocznie musi być, nie czekaj co będzie dalej. Zamiast tego pomyśl o żabie, zbierz wszystkie siły i wyskocz!

 

Leave a Reply

error: Ta treść jest chroniona. Nie można jej kopiować.
%d bloggers like this: