fbpx

Gaslight Effect

Gaslight Effect

Gaslight Effect | MagdaMeyer.eu - Jak zarządzać zmianą

Gaslight Effect

Gaslight Effect można z grubsza przetłumaczyć jako – efekt światła gazowej lampy. To tłumaczenie jest mniej więcej, bo nie o lampę tutaj chodzi, ale o skojarzenia jakie ze sobą niesie. To pojęcie pochodzi ze sztuki pod tytułem Gaslight wystawionej w 1938 roku i następujących po niej filmów, które je rozpropagowały.

A rozpropagowały, bo mechanizm, jaki opisuje jest wart uwagi. Gaslight Effect dotyczy specyficznego rodzaju bardzo nieprzyjemnej manipulacji. No, żadna manipulacja nie jest przyjemna, ale bywają jednak bardziej subtelne, a ta subtelna nie jest ani trochę.

W życiu jak na filmie

Całe zjawisko nie jest też wymysłem filmowym i w zwykłym życiu jak najbardziej się zdarza. Niestety! A jedyna różnica między starym filmem, a obecną rzeczywistością polega na tym, że obecnie nie ma już lamp gazowych, bo technika się przez lata zmienia, za to ludzie jako gatunek niekoniecznie.

Film opowiada o rodzinie, w której mąż stara się przekonać żonę, że zwariowała. Przekonuje ją, że to co widzi, to tylko jej chora wyobraźnia i nie jest to prawdziwe. Że to co pamięta nie jest prawdziwe, a tylko tak jej się wydaje. Że prawda jest zupełnie inna, niż to, co ona czuje, widzi i wie, a jeśli widzi to, co widzi i czuje to, co czuje, to tylko dlatego, że coś z NIĄ jest nie tak.

Zaufanie do siebie

I niewiele więcej trzeba, żeby zwariować. Do tego wystarczy tylko stracić zaufanie do własnych zmysłów. A aby móc w nie wierzyć, potrzebujemy choć odrobimy potwierdzenia z zewnątrz, że to co widzimy jest prawdziwe, że wszystko z nami w porządku, że świat jest taki jaki nam się wydaje, że jest i że inni widza go podobnie. I to generalnie jest bardzo zdrowy mechanizm, bo również my możemy się mylić.

Efekt gazowej lampy

Ale filmie mąż z premedytacją i dla własnych celów, stara się przekonać żonę, że myli się we wszystkim co widzi i po prostu zwariowała. Żeby to osiągnąć najpierw odcina ją od kontaktu z innymi ludźmi, którzy mogli by potwierdzić jej wersję wydarzeń. Chowa w domu przedmioty i przekonuje ją, że to ona sama je zabrała. Dźwięki, które kobieta słyszy i światła, które widzi (lampy gazowej, gdy mąż szuka ukrytej biżuterii), są, jak ją przekonuje, jedynie wytworem jej niezdrowej wyobraźni. Kobieta więc krok po kroku traci zaufanie do swoich zmysłów i w efekcie niewiele jej brakuje do popadnięcia w szaleństwo. Film oczywiście dobrze się kończy, ale mianem Gaslight Effect określa się od tamtej pory taki właśnie rodzaj manipulacji – świadomą próbę doprowadzenia kogoś do utraty wiary we własne zmysły i zdrową ocenę sytuacji.

Manipulacja

Gaslighting to bardzo brutalny rodzaj manipulacji. Bardzo. Ale zdarza się i to wcale nie tak rzadko. Używają go głównie socjopaci, bo trzeba być zupełnie pozbawionym empatii, aby być w stanie coś takiego stosować. Tak też działają sekty.

Na pozór, takie osoby mogą być urocze, pełne deklarowanej troski o ciebie i twoje sprawy, ale jeśli czujesz (a czujesz!), że tracisz przy tym kimś zaufanie do swojego zdrowia psychicznego, racjonalności decyzji, swojej wartości jako człowieka, kobiety, a także wiarę w swój rozum i zdolność podejmowania decyzji, to natychmiast zwróć się do ludzi, którym ufasz i sprawdź swój punkt widzenia.

Jak najszybciej i jak najdalej

Gdy stwierdzisz, że to co czujesz i widzisz choć nie do końca jest fałszywe (warto to sprawdzić, bo czasem my też możemy się mylić), to uciekaj od osoby, która cię do takiego stanu braku zaufania do siebie doprowadza. Jak najdalej i jak najszybciej. Ona się nie zmieni.

A wtedy zadbaj o siebie i trzymaj się od takiej osoby z daleka. Najlepiej już na zawsze. I nie ważne kim on czy ona jest. Bo innego sposobu na nią nie ma.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

error: Ta treść jest chroniona. Nie można jej kopiować.